| BUDKA SUFLERA - Do Tanga Trzeba Dwojga Second Life - video - ( Test HD)Mon, 05 Jan 2009 16:43:11 -0800 by raphaelperlTaniec czy zycie, wazny jest dobor partnera zgodnego, uczciwego, Ty juz o tym wiesz, dobrze jesli w pore jestesmy w stanie zauwazyc, ze zamiast partnera trafil sie wrog, Ty masz juz to za soba, dzielna jestes.Bo do tanga trzeba dwojga Zgodnych cia? i ch?tnych serc - masz to we mnie, dodatek - czyste rece.Usta bez klamstw. Obludy - brak. Witaj w moim zyciu. A tamto - no coz... zawsze mowilem mu ze nie dla psa itd.Pewnosc siebie gubi nas a klamstwo ma za krotkie nogi by nam ucieklo niezauwazone. Tekst piosenki:Na sali wielkiej i b?yszcz?cejTak jak nocne Buenos Aires Które nie chce spa? Orkiestra stroi instrumenty Daje znak i zaraz zacznieNowe tango gra? Siedzimy obok oboj?tniWobec siebie jak tury?ci Wystukujemy rytm Nie b?dzie tanga mi?dzy nami Cho?by nawet cud si? zi?ci? Nie pomo?e nic Chocia? p?yn? ostre nutyW ?y?ach p?onie krew Nigdy ?adne z nas do ta?ca Nie poderwie si? Bo do tanga trzeba dwojga Zgodnych cia? i ch?tnych serc Bo do tanga trzeba dwojga Tak ten ?wiat z?o?ony jest Zaleje w ko?cu Buenos AiresNoc tak g?sta jak atrament A gdy przyjdzie brzask Co by?o w naszych sercach kiedy?Kiedy? jak ?wiec?cy diament Ca?y straci blask I cho? b?d? znowu graliBóg to jeden wie Nigdy razem na tej saliNie spotkamy si? Bo do tanga trzeba dwojga Zgodnych cia? i ch?tnych serc Bo do tanga trzeba dwojga Tak ten ?wiat z?o?ony jest BUDKA SUFLERA - Do Tanga Trzeba Dwojga Second Life - video - ( Test HD) Related: budka suflera do tanga trzeba dwojga second life video (hd test) | |
|
|
| | |
|
|
| Kayah & Goran Bregovic - Mi?o?? Ci Wszystko WybaczySun, 04 Jan 2009 01:06:45 -0800 by superfasatekst:Mi?o?? Ci wszystko wybaczySmutek zamieni Ci w ?miech.Mi?o?? tak pi?knie t?umaczy:Zdrad? i k?amstwo i grzech.Cho?by? j? przekl?? w rozpaczy,?e jest okrutna i z?a,Mi?o?? Ci wszystko wybaczyBo mi?o??, mój mi?y, to ja.Je?li pokochasz tak mocno jak ja,Tak tkliwie, ?arliwie, tak wiesz,Do ostatka, do sza?u, do dna,To zdradzaj mnie wtedy i grzesz.Bo mi?o?? Ci wszystko wybaczySmutek zamieni Ci w ?miech.Mi?o?? tak pi?knie t?umaczy:Zdrade i k?amstwo i grzech.Cho?by? j? przekl?? w rozpaczy,?e jest okrutna i zla,Mi?o?? Ci wszystko wybaczyBo mi?o??, mój mi?y, to ja(Hanka Ordonówna) Related: kayah goran bregovic mi?o?? ci wszystko wybaczy | |
|
|
| Ostr - to jest naszeSat, 03 Jan 2009 07:43:48 -0800 by milosz333Dobra, nie ma bum-bang sratatataSzatan opanowa? znów ten lunaparktrzeba t?umacza wam tupróg wy?amanych zamkównie daje odetchn?? miastuPowiedz co nas ku temu pcha wci???jak obce nam szcz??cie i na ?wiat te lekarstwomasz zmartwie? patrol, on w dobie pu?apk?To on swoje wyda?, bo bagno znów zako?czone salw? z ust, zero skruchypsie prosto w pysk, ni w chuj tu dzielnica Ba?utyNikt ?ycia nie wróci, nikt czasu nie cofniePierwszy strza? za koszulk?, drugi za konopiekocham ten kraj, jak Chopin, ziom bez ró?nicyW blokach p?ka, jak stopie?, fuks - to z ulicyczujesz luz, luz to mój patrongdy stoj? sam przeciw stu, niczym RamboWierz? w cud, tak jak w to pa?stwoby ka?dy móg? poczu? szcz??cie, chocia? raz, bo...To jest nasze, mi?o?? dla bliskichTo jest nasze, szacunek i instynktTo jest nasze jak honor, duma, serceCzyli wiara, której nie spieni???To jest nasze, mi?o?? dla bliskichTo jest nasze, szacunek i instynktTo jest nasze jak honor, duma, serceCzyli wiara, której nie spieni???Temat do stresuNiemal na wdechu si? tu to tamtoczy jak perpetum marnych poetów stokres zresetuj, trop, puent velvetu nie ujawni?g?upi jest ten, co szko?? widzi w armiib?d?c modnym, jak Kalvintwierdz?c po czym w anarchiiidea? tkwi w idealnych, jak krwi znakkolejny piórem zygzak p?onie zig-zagklonem filtra, spadaj?ca iskraMy?li próbuj? odzyska?, jak pozycji kilkaw komixie ?y? ta chwila by mog?aSzelestem na wznak w rejestrze prawdaCzyli k?amstwo spod korony god?aSorbony, morda, tak? któr? rozpoznaszStop, odnajd?, jak szukasz ?wi?ty spokójidealnie pi?kny pokójwann?, d?wi?k hip-hopu, samplenie w tym widoku uparcieco? znów nerwy szarpie, jak strun srebroKennedy kwartet, szum pewno nie zmieni bariert?um ludzi ?miesznych, jak Hanna-BarberaA tu kamera, stu kandydatów na biznesmena rokui kinder ?ciema, czyli reszty tu niepokój[tylko tekstyhh.pl]To jest nasze, mi?o?? dla bliskichTo jest nasze, szacunek i instynktTo jest nasze jak honor, duma, serceCzyli wiara, której nie spieni???To jest nasze, mi?o?? dla bliskichTo jest nasze, szacunek i instynktTo jest nasze jak honor, duma, serceCzyli wiara, której nie spieni???Sztuka, jak Tai-Chi, ej, szluga daj miHanki Bielickiej nie oszukasz na podró?achjak mnie opó?niaj?c orgazmy, to dra?nipierdolone przechwalanie i brak wyobra?niJestem normalny, testem formalnym jest tufarmazon projektów, niby werbalnychNa miejscu ich sam bym zeskoczy? ze skarpydo d?wi?ków sambyWygrany przez Cartrige z g?upi? min?, jak Garfieldw ?wiecie domkowych balbinze sportowych audic, kto? talent da? miwi?c pisz?, terapia zmys?ów, s?ysz?terapia zysków, stycze?, nie ma jak syf tuid? i te same pyski na tym samym boisku pobliskimwy?cig, o czym ty mówisz?to nie liceali?ci generalnej próbycho? generalnie stówy nikt w portfelu nie maje?li ma portfel, kwestia zubo?eniai co jest szczodre wed?ug sumienia?wiedza w genach wyprzedza schematpoza mi?o?ci? nic nie mamrozumuj, nie z kamienia p?ynie w nim krewnie gin-bin, moje ?ycie i rap niczym sexy stringiTo jest nasze, mi?o?? dla bliskichTo jest nasze, szacunek i instynktTo jest nasze jak honor, duma, serceCzyli wiara, której nie spieni???To jest nasze, mi?o?? dla bliskichTo jest nasze, szacunek i instynktTo jest nasze jak honor, duma, serceCzyli wiara, której nie spieni??? Related: hip hop rap jazzurekcja ostr to jest nasze | |
|
|
| Ostr - komixSat, 03 Jan 2009 07:16:33 -0800 by milosz333Morduje instynkt w dym tylnymi drzwiami daje bit.To nie piwnica pod baranami czaj? rytm to ?ódzki zwyczaj,Dogada mi publika Oester metryka: 180, 74 kg.Poczuj przewag? w miesi?c tu krach przeprowadz?.Zamiast walki z Salet?, wol? biust na uk?adzie ziooom.Z?oto tapet?, bro? to taka ja ??d?o.Daj mi hajs polskiego lotto, pe?en eliksirów flakon.Mój patent to katem by?, otru? totalizator.Syn ?wiata animator, co? jak komix,Bo w pewnych sprawach, mówi? na mnie Gall AnonimMasz znajomych sam si? domy?l. Menciu co tym ?le.Rap t?ocz? na zielonych niczym w (???) filmie.Kliki spota przyjmie ten co nas tu wyklnie.To sen co miastu wytknie wszystkie wady zaiste.Pierdol uk?ady. Saaam zniszcz? je przecie?Nawet policjant ma ju? w?asne HWDP - e.Ca?y PC - e, je?li psa masz w nazwisku.W tym miejscu nie ogarnie ci? ju? wystrój wiksów.Na setce w smokingów, ?ód? moim miastemGdzie mnie nie zdziwi nic ju?. Id? tu przyk?ady olej.Gest napór polej fest bratu bowiem,Jest nas tu kilku etapu tego nie przejdzie tenCo na si?? wej?? chce w protekcj?.To osiedle ma werw?. Pozna si? na konfidenctwieZawsze w tym miejscu na tym samym b?bnieWe dnie i w noc prom z?o?? wydobywaTo prawdziwy Hiphop sen semilla.To komix co dwoi ja?nie ponad obrazOd nas to do dna k?amstwo do nas od latLepi si? co nie zniszczy to wskrzesi mnieOd LWC by wiedzie? o co ...To komix co dwoi ja?nie ponad obrazOd nas to do dna k?amstwo do nas od latLepi si? co nie zniszczy to wskrzesi mnieOd LWC by wiedzie? o co bee...Prowadzi mnie przez to wszystko nadzieja z ?ez.Gdy dech zapiera pech zabieram si?,By znale?? odlot wynajd? t? bro?Co generalnie pogrom ze?le nielegal nie i prosto w serce.Interkontynent alne god?o we? je wyprowad? na powierzchni?.W temperatury letniej klimat: wdech, wydech, wymach,Skrecz gryzie dywan. Tnie wizje w rymach.Poldek studio to jest konkret jutro dorw?,Porcj? skrusz to co ci zosta?o.Ponad estrad? ga??? zniekszta?cona jak canon.Rap klasyka jak hamon dedykowane fanom,Przecie? znasz mnie uwolnij to w sercu.Od hersztów osiedlowych do typowych kole?ków.Z klatek schodowych p?yn? rozmowy o ?yciuI kurwa ma? liczy?e? na erudytów.?wiat pozna? komików to ci w garniturach,?e co? kto? tu wskóra, ?e co ?e ni chuja.(haha) Ooleej poznaj ?aski narkotyk,Co przyci?ga jak dewotki do Golgoty.Spójrz mi w oczy widzisz w nich zakr?t,Prosta sygnalizacja ?wietlna tam jest poczta.Tu mieszkam tam spotkasz Roberta (???)To Robert ja w tym nie robi?.Oferta to obieg i rap z tego osiedlaBit jak bit (???) trzydziestka.To ten tak, czyli wyili? wylicz grzechów siedemZnasz to? Teraz poznaj siebie.To komix co dwoi ja?nie ponad obrazOd nas to do dna k?amstwo do nas od latLepi si? co nie zniszczy to wskrzesi mnieOd LWC by wiedzie? o co ...To komix co dwoi ja?nie ponad obrazOd nas to do dna k?amstwo do nas od latLepi si? co nie zniszczy to wskrzesi mnieOd LWC by wiedzie? o co bee... Related: hip hop rap jazzurekcja ostr komix | |
|
|
| | |
|
|
| ostr - kilka wersow dla ludziSat, 03 Jan 2009 04:32:11 -0800 by milosz333Prawdziwy hardcore dla ?ódzkich osiedliPrawdziwy hardcore z ba?uckich osiedliPrawdziwy hardcore dla polskich osiedliTak jest aha aha ej (od pocz?tku do ko?ca)Raz dla mych braci, dwa dla ba?uckich ulicRap - by? nie straci? dna w sieci tarantuli?wieci ?wi?tych blask przeciw przepych masGdzie ty? Grzechy wczas przesyt przelicz namPotem och?o?, kwot? poch?o?, bij pan pok?onBo nie wpierdalam zwierz?t jak Ozzy OsbourneZnak ziomy z form? to z?odziei pontonBy zna? na bie??co fakt nad ideologi?Strach ci?nie w oczach, patrzy by? nie opad?Jak system total pcham ?ycie w blokachWspak jak potrafi?, trwam, id?, cofam[Fam?] na etapie gram tam ta ram tamTego typu melodii nie m?? szczytu euforiiOsiedli, konopi w jednej z posesji EuropyStwory w maskach powykrzywianych z g?upotyNie szastam hajsem, szacunek daj? matceBoga mam za w?adc?, nie konta prorokówBo mam rap na zawsze, a nie tylko z doskokuLudzie dzi? nie s? tacy sami jak kiedy?Poukrywani za ró?nymi maskamiWstydz? si? biedyId?ce w przemyt morale zast?pionePortale, nalej ziom witaj na reality channelZakompleksion ych panien, nastawionych na bajerWystarczy manewr idziesz panel na panelSkradzionego wozuTylko ty ziom na razie wiesz, ?e k?amieszPowód zamie? s?owo zrozumieszCo ci? ró?ni od innychMasz w?adc? Findy ?Kraju purpurowych singli, same pierwsze rakietyJak swego czasu HingisSilikon, tapety plus wyeksponowane ty?kiNadchodz? posi?ki, s?oma z butów wystajeDla wybranki taniec, wieniec ró? plusPorsche Carrer Maniek ma gest prosteZakopane zim?, tyle mo?liwo?ci ile k?amstwo ma imionIle wra?liwo?ci w chwile has?o zagin?? nie wróci?Ziom spójrz na ludzi, prawda z nimi si? k?óciIle da?by? (by) tu nie wróci? eejTo ?ycie ?apiesz?Kilka wersów do ludziCo pal? franka jak do skunka szlugiNie szastam hajsem, szacunek daj? matceBoga mam za w?adc?, nie konta prorokówBo mam rap na zawsze, a nie tylko z doskoku Related: hip hop rap jazzurekcja ostr kilka wersow do ludzi | |
|
|
| | |
|
|
| | |
|
|
| HAMMER OF HATE "Urodzeni by walczy?"Mon, 29 Dec 2008 13:41:09 -0800 by deuskamilHAMMER OF HATE "Urodzeni by walczy?".?wietna Polska kapela RAC.Bez "teledysku" sama piosenka. Nareszcie miejsce po HONORze zosta?o w pe?ni wype?nione. Gor?co zach?cam do kupna p?ytki i s?uchania:)Zasmakowa ?e? w upokorzeniuGdy p?yn? ?zy to nikt nie p?aczeNie widzi nikt jak rasa umieraK?amstwo syjonów rz?dzi ?wiatemStworzyli system tolerancjiJeste? bia?y, jeste? winien!Ich propaganda to edukacjaCzas na ich korzy?? nasz? krwi? p?ynieNasz? krwi? p?ynie!W sid?ach ob?udnej dekadencjiSta?e? si? niewolnikiem z?udze?Widz? tw? zdrad? nie czuje zemstyTy s?u?ysz wrogom w swej ob?udzieW czasach gdy gin? patriociPoniewierana jest nasza ziemiaWsta? aby z nami dumnie kroczy?Zabijaj by ?y? a? do zwyci?stwaA? do zwyci?stwa!Dla czysto?ci krwi po?wi?cimy wszystkoZ?o?ymy swe ?ycie na o?tarzu rasyZapewnimy dzieciom przysz?o??Urodzeni by walczy?, walczy?Jeste?my rodem wielkich AriówSwastyka naszym ?wiat?em ?yciaNiech z oczu znów pa?a nienawi?ciA ogie? krwawi blask ksi??ycaPod sztandarami morderczej woliPójdziemy jak nasi ojcowieBy zerwa? p?ta zniewolonychPrzywróc i? godno?? naszych kobietBia?ych kobiet! Related: hammer of hate urodzeni by walczy? rac rock metal prawica lewica polska wolno?? w?asno?? sprawiedliwo?? upr unia polityki realnej patriotyzm | |
|
|
| | |
|
|
| | |
|
|
| | |
|
|
| | |
|
|
| O S T R - Kochana PolskoSat, 27 Dec 2008 13:26:03 -0800 by Godles93Co jest?To jest ta mi?o??, w tym jest ta mi?o??...Kochana Polsko...Dzi?ki za wszystko...Od 22 lat...W tym syfie...Tak jest...... miejsce Polska, system samowolkacel to forsa, w tym tkwi sekretbior? co los da, ?ycia made in Polskato jest moje miejsce bo kocham to miejsce 2xKochana Polsko dzi?ki za m?dro?? cho? id? pod pr?dza lud?mi którzy nazbyt zaufali pieni?dzomha?bi?c Twoje god?o na bankietach z pomp?czekam na dzie? w którym bez stresu spojrz? w bloku oknoniepokój z trosk? szcz??cie zast?pi, cho? ?miem w to w?tpi?wierz? ?e los który warto?ci sk?pi?w ko?cu sam siebie wyko?czy oddaj?c to co naszewiesz ?e ka?dy z nas ma patent by nie sta? si? judaszemw?rod frajerow kreowanych przez pras? na zbawcówbohaterstwo miernikiem sejmowych wynalazkówPolsko, to jest bagno zwane rzeczywisto?ci?sprób uj mnie odci?? bym móg? cieszy? si? wolno?ci?to brzmi s?odko jak Wedel gdzie edencho? pod tym sam niebem nie ka?demu Bóg przy?wiecapoczuj prawd? która osiada na powiekachto jest o mi?o?ci której nie zmierzysz w monetach... miejsce Polska, system samowolkacel to forsa, w tym tkwi sekretbiore co los da, ?ycia made in Polskato jest moje miejsce bo kocham to miejsce 2xKochana Polsko dzieki za m?dro??, wiar? jak w lottogdy szare twarze w deszczu mokn?wiem ?e poka?esz mi co? co doj?? do szcz??cia da mirozja?ni sekret schowany miedzy alejamipo podró? tymi samymi drogamiby zamiast czu? si? okradanymunie?? mnie ponad blokami archarjezamiast tysi?ca jeden karier to jedn? drog? u?wietliszmocno trzymam si? nawierzchni id?niech ka?de poltyczne k?amstwo zginiety dasz mi si?? bym by? dla wrogów skurwysynemto o twoje imi? walka, bez tchu zaparciami?o?? we mnie wielka jak w tych 6 miliadrachg?upota oddana w zastaw w zamian traktatsparwd? nas je?eli interesuje ciebie prawdaty j? dostrczasz, sprzedawca ginie jak w flak przy hartachPolsko, wiem ze tu nic mnie nie ominie... miejsce Polska, system samowolkacel to forsa, w tym tkwi sekretbiore co los da, ?ycia made in Polskato jest moje miejsce bo kocham to miejsce 2x Related: o s t r - kochana polsko | |
|
|
| 30 Seconds To Mars - A Beautiful Lie [VERRY HIGH QUAILITY]Sat, 27 Dec 2008 08:21:44 -0800 by Apocalypticpl30 Seconds To Mars - A Beautiful Lie_________________ ____________________ _Lie awake in bed at nightAnd think about your lifeDo you want to be different?Try to let go of the truthThe battles of your youth'Cause this is just a gameIt's a beautiful lieIt's the perfect denialSuch a beautiful lie to believe inSo beautiful, beautiful it makes meIt's time to forget about the pastTo wash away what happened lastHide behind an empty faceDon't ask too much, just say'Cause this is just a gameEveryone's looking at meI'm running around in circles, babyA quiet desperation's building higherI've got to remember this is just a gameSo beautiful, beautiful...________ ____________________ Pi?kne k?amstwoLe? przebudzony w ?ó?ku,i pomy?l o swoim ?yciu.Chcesz by? inny? ( Inny... )Staraj si? opu?ci? prawd?.Bitwy Twojej m?odo?ci,bo to jest tylko gra.To jest pi?kne k?amstwo.To jest idealne wyrzeczenie.Takie pi?kne k?amstwo, by w nie uwierzy?.Tak pi?kne, pi?knym k?amstwem czyni mnie.Czas zapomnie? o przesz?o?ci,aby zmy? to, co si? ostatnio wyda?y?o.Schowa? si? za pust? twarz?,Nie pytaj ci?gle o to samo,bo to tylko gra.To jest pi?kne k?amstwo.To jest idealne zaprzeczenie.Takie pi?kne k?amstwo, aby uwierzy?.Tak pi?kne, pi?kne k?amstwo.Tworzy mnie...K?amstwo... pi?kne... ohhhWszyscy na mnie patrz?,Biegam dooko?a, zataczam ko?a ( z zaraz? ).Cicha desperacja rozbudowuje si? wy?ej.Musz? pami?ta? - to tylko gra.Tak pi?kne, pi?kne,to jest pi?kne k?amstwo. ( 4x )To jest pi?kne k?amstwo.To jest idealne zaprzeczenie.Takie pi?kne k?amstwo, aby uwierzy?.Tak pi?kne, pi?kne k?amstwo.Tworzy mnie... Related: 30 seconds to mars beautiful lie jared leto pl eng polish polskie english angielskie napisy | |
|
|
| KAMIENIE RZUCALI SAMI W SIEBIE 464 Jezus ChrystusSat, 27 Dec 2008 07:36:28 -0800 by romualdjchPrzes?anie Mi?o?ci »W ?WIETLE PRAWDY«, Jezus Chrystus;KAMIENIE RZUCALI SAMI W SIEBIE464.I chocia? dzi? wszyscy udaj?, ?e Mnie Syna Bo?ego nie ma na ziemi, a Moi aposto?owie nie ?yj?, to ju? za chwil? b?d? oburzeni, ?e si?? na nich si? nie wymusi?o zrozumienia i poj?cia Prawdy, któr? Jestem!To w dalszym ci?gu nic innego jak faryzeuszostwo, k?amstwo i ob?uda, te same ziemskie twory w swym nielogicznym post?powaniu co chwil? by zmienia?y zdanie i swoje post?powanie kieruj?c si? swoimi rozumowymi interesami pozbawionych z?udze?.Wszystkich tych, którzy mieli Mnie Jezusa Chrystusa okazj? widzie? i rozmawia? trzeba zostawi?, bo w nich tkwi zaraza rozumowych w?tpliwo?ci, która przy najmniejszych wahaniach, czy trudno?ciach, wymaganiach, przejawi si? w bunt, z?o??, tak kipi? tylko ciemno?ci. I cho? to oka?? si? tzw. bliscy, rodzina ziemska, krewni czy znajomi, to truj?ce ziele, które w nich tkwi tylko po to, by zakwit?o. To zgraja ob?udników, tworów, które ju? zatraci?y swoje duchowe warto?ci, zag?uszy?y delikatne odczuwanie, ust?pstwem na rzecz ciemno?ci. Tacy musz? upa??, inaczej poci?gn? ?wiat?ych na same dno. Related: kamienie rzucali sami siebie przes?anie mi?o?ci ?wietle prawdy jezus chrystus faryzeusze ob?udnicy ko?cielni rodzina ko?ció? ponowne przyj?cie paruzja syn bo?y ?wi?ty graal prawda ?ywe s?owo ichtys | |
|
|
| Jurand ?liwka - ?al wci?? w sobie mamThu, 25 Dec 2008 13:30:56 -0800 by maximkaaa1991s?owa i muzyka: Jurand ?liwkaZabra?a mi rado?? dni, smutnych wspomnie? dotyk rani mnie.Mówi?a wci?? ?tylko Ty mój na zawsze, jednak znik?a gdzie?..?al w sercu pozostanie. ?aden jej gest ju? na nic.Wybaczy? tak trudno, gdy w pi?knych s?owach skryte k?amstwo jest.Próbujesz zrozumie? lecz nie potrafisz poj?? tego, ?egdy tracisz, co bliskie jest my?li pragn? ju? nie zbudzi? si?,nie s?ysze? g?osu marze?, by nigdy si? nie zdarzy?,kolejny raz, kiedy kto? za Tw? hojno?? chce zap?aci? z?em.Mieli?my razem i?? chocia? silny wiatr w przeciwn? stron? wia?.Z pomocy ludzkich krzywd otrzyma?em dar, ?e dzi? ju? nie ma nas.Prosi?em ci?gle Go, czemu nie wierzy? mi, jak móg? tak skaza? mnie. Dopóki b?d? ?y? zapomnie? trudno jest, tak bardzo kocham Ci?.Nadzieja Ci poda d?o?, da Ci wiar?. Niby troch? l?ej.Lecz kiedy? umiera te?, wtedy z?udze? szybki przyjdzie kres.Tak chcia?by? mie? t? si??, i cofn?? czas na chwil?.Dlaczego dopiero z ?ez p?ynie m?dro??, gdy za pó?no jest. Related: ?al wci?? sobie mam jurand ?liwka nieszcz??liwa mi?o?? smutek cz?stochowa dzia?oszyn | |
|
|
| Bakustyka ft. Ma?olat- Zawsze B?d? Wraca?Tue, 23 Dec 2008 13:51:29 -0800 by CarmasynZajebista muza + jakies obrazkiLyricks (by me)[Bakustyka]Cho? w uniesionych my?lach to zawsze b?d? wraca?Do chwil, liczymy na tempo bo nie chc? ich zatraca?Nie patrze ich przez US i nie ?yje te? na kresk?.Maj?c kilka podstaw i bez fikcji jasn? reste.Dla mnie to jest szansa i skruszy? nie ma opcjiProste jak dobrego s?owa, czy mocnego wsparcia braciKurwo-Wietrze to nie z?oto lecz cenny fundament.Bakustyka nas to jedno??. To jest grono podrabiane.Do twarzy niczym dziwka, ich nie potrafie zmienia?.Bo trudno takie chujstwo po prostu jest docenia?.Po chuj takich szanowa? i im serce okazywa??Przecie? sam dobrze wiem ?e k?amstwo si? nie pie?ci.Jak jebany, spo?eczny zamiar proste ?e si? zem?ci.Nie oszukane szcz?scie i w ich sercu nadzieja.?e czekaj? na mnie chwile tego prawdziwego szcz??cia.[Ma?olat]B y?em w wielu miejscach doceniam tylko jedneTam gdzie s? me wspomnienia, tam gdzie zostawi?em serce.Zawsze by?o dobrze, odbiore kiedy? swoje.To jest w tym pi?kne, te pora?ki i victorie.W tych wspomnieniach, których mi nikt nie odbierzeZostan? na zawsze tutaj jak pami?ci dyski pe?ne.Polowanie na szcz?scie bezustannie zatapiane.Tutaj pacan si? rodzi, tak ju? pozostanie.Wierze w to stale zamkni?ty ro?dzia? ?yciaJu? nie tak do ko?ca, na nowo si? rodzeA potem znikam ale witam ponownie bo.Nie mam nic do ukrycia zawsze b?d? wraca? tutajgdzie z ziomkami spellów na pierwsza loota.Gdzie pierwszy raz g?os s?ysza?em na loopach.To wszystko tutaj gdzie z?amane serce.Nie ?a?uje niczego bo ?ycie jest pi?kne.Dzi?kuje Bogu za te wszystkie chwilektóre teraz w spokoju moge wspomina? mile.Dzi?kuje Bogu za ból i cierpieniebo przez potyczki nauczy?em si? wiele.Lecz nadal wierze we w?asne szcz?sciecho? zgubi?em je gdzie?na pierwszym zakr?cieWracam dzi? do tego o czym chc? pami?ta?Niepewny jutra, z nadziej? w sercu jednak.Ból serca to jedyna dolegliwo??.któr? nie wylecze ja tylko prawdziwa mi?o??.Wracam dzi? tutaj gdzie sp?dzi?em m?odo??.Gdzie ogie? nadzieji b?dzie zawsze p?on??Po tylu latach nadszed? w?asny os?d.Po tylu latach wiem ju? ?e szed?em pod pr?d.My?la?em ?e zgubie przesz?o?? ale ona jest we mnie.Ale widze ?wiat?o nadzieji gdzie? daleko we mgle.[Bakustyka]Odda ?bym rodzinie serce, mi?o?? To bez granic.Po?wi?ci?em ?ycie, ?ycie po?wi?ci?em dla nich.Dla przyjació? oddanych, oddaje mi?o?? bez ko?ca.Zawsze b?d? wraca? ?eby te uczucia odda?.Dla ukochanego ojca, prace klapy wkurwe z ?ycia.By syn spe?ni? marzenia, jego s? nie do zdobycia.Matka gazety czyta kiedy przeczyta co? o mnie.Takie ?ycie mam, chuj wie kiedy z?o napotkam.Nie wiesz sk?d biore drobneA za drobne kupie lekcjepozwoli zapomnie? ?e w ?yciu sprawy si? pieprz?.Tak okazuje wdzi?czno?? skurwysynek jakich ma?o.Zawsze b?d? wraca?. Mo?e kiedy? wróce z wiar?? Related: bakustyka malolat bede wracac zawsze rap hip hop | |
|
|
| | |
|
| |